Biblijna prawda o mądrości i dobroci Boga

Słowo wśród nas 2/2012 (223) - Slovo medzi nami - Az Ige köztünk - Слово miж нами - Слово c нами - La Palabra Entre Nosotros

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. (Łk 11, 28]

Jeślibyś miał wymienić pięć najmądrzejszych znanych ci osób, to kto znalazłby się na twojej liście? Ulubiona nauczycielka, która przekazała ci pasję zdobywania wiedzy i odkrywania świata? A może matka czy ojciec, którzy bezpiecznie przeprowadzili cię przez pełen wyzwań czas dorastania, albo proboszcz, którego mądrość i rozsądek pomogły ci przetrwać trudne chwile w życiu? Ludzie, których uważamy za mądrych, to przede wszystkim tacy, którzy potrafią właściwie interpretować złożone zjawiska oraz podejmować odpowiednie decyzje w trudnych sytuacjach.

Ich intuicje wskazują nam drogę, gdy czujemy się zagubieni, a także w przedziwny sposób pozwalają nam wznieść się ponad codzienną rzeczywistość i jej problemy, by zobaczyć świat z nowej perspektywy. Uznajemy kogoś za mądrego, gdy potrafi on wskazać nowy, niedostrzeżony dotąd, kierunek działania - sposób rozwiązania problemu uznawanego przez nas za nierozwiązywalny. Znamy wielu mądrych ludzi - jednak nikt z ludzi nie może się równać z mądrością Boga. Spróbujmy - w miarę swoich możliwości - zastanowić się nad Bożą mą­drością. Pzyjrzyjmy się, w jaki sposób Bóg widzi świat i jak twórczy jest Jego zamysł wobec wszystkiego, co stworzył.

Mądrość Bożego stworzenia

Czy zastanawiałeś się nad tym, w jaki sposób świat trwa w istnieniu? Istnienie i rozwój życia na Ziemi są możliwe jedynie przy spełnieniu ściśle określonych warunków. Gdyby kąt, pod jakim nasza planeta obraca się wokół Słońca, zmienił się o zaledwie pięć stopni, spowodowałoby to trzęsienią ziemi i fale pływowe, prowadzące do globalnej katastrofy. Ziemia jest oddalona od Słońca o około 150 min km. Gdyby znalazła się o 1,5 min km dalej lub bliżej niego, to zamieniłaby się bądź w żużel, bądź w zamrożoną kulę. Pomimo to trwa na swoich pozycjach już od milionów lat.

W podobnie - choć na mniejszą skalę - zadziwiający sposób funkcjonuje organizm ludzki. W ostatnich latach znacznie zwiększyła się przewidywana długość naszego życia. Gdybyśmy jednak przestali oddychać tylko na trzy minuty, konsekwencje okazałyby się dla nas tragiczne. Bóg w swojej mądrości tak zaprojektował nasze ciała, że oddychamy regularnie w sposób automatyczny, nawet się nad tym nie zastanawiając. Jeśli temperatura naszego ciała zwiększy się choćby o jeden stopień, jest to oznaką choroby. Istnieje nieskończenie wiele złożonych procesów składających się na tak delikatną równowagę zarówno naszych organizmów, jak i świata, w którym żyjemy, na które w ogóle nie mamy wpływu!

Wspaniałość Bożej mądrości

To właśnie porządek, harmonia i zamysł wszechświata najjaśniej ukazują nam mądrość Boga. Wszystko ma swój cel. Nic nie jest zbędne. Bóg nadał każdemu z elementów określoną funkcję, która - nawet gdyby była najbardziej niepozorna - przyczynia się do piękna i harmonii wszystkiego, co nas otacza. Wszystko współdziała ze sobą, tworząc środowisko, w którym możemy żyć, wzrastać i rozwijać się. Co jeszcze wspanialsze, Bóg tak pomyślał swoje stworzenie, aby kierowało ono nasze myśli ku Niemu, który stworzył to wszystko z miłości. Skoro całe stworzenie jest tak wymownym świadectwem mądrości Boga, to co mamy powiedzieć o Jezusie, Słowie, przez które wszechświat został stworzony i jest utrzymywany w istnieniu? O ileż bardziej On sam uobecnia nieskończoną mądrość Boga!

Oto Człowiek, podobny do nas we wszystkim z wyjątkiem grzechu - a zarazem odwieczna, niezmienna, nieskończona Mądrość Boża w ludzkiej postaci. A co Pismo Święte mówi o Jezusie, Bożej mądrości? „Widzimy natomiast Jezusa, który mało od aniołów był pomniejszony, chwałą i czcią ukoronowanego za cierpienia śmierci, iż z łaski Bożej za wszystkich zaznał śmierci. Przystało bowiem Temu, dla którego wszystko i przez którego wszystko, który wielu synów do chwały doprowadza, aby przewodnika ich zbawienia udoskonalił przez cierpienie" (Hbr 2,9-10)!

Bóg wybrał więc sposób działania, który w oczach świata wydaje się zupełnie bez sensu. Kto wydałby własnego syna dla ratowania bandy grzeszników? A jednak była to najmądrzejsza z możliwych decyzji. Dlaczego? Ponieważ na krzyżu Bóg objawił głębię swojej miłości w taki sposób, że przeszywa ona nasze serca i skłania nas do nawrócenia. Krzyż Chrystusa jest mądrością Bożą ze względu na swoje wspaniałe owoce! Jezus nie tylko zadośćuczynił na nim za nasze grzechy, lecz również ukazał nam swoją miłość w sposób tak wyraźny, że trudno jest jej zaprzeczyć.

Mądrość i dobroć

Pismo Święte - podobnie jak nasze własne doświadczenie - mówi nam, że mądrość Boga i inne Jego niewidzialne przymioty „stają się widzialne przez Jego dzieła" (Rz 1,20). Kiedy obserwujemy porządek, piękno i potęgę stworzonego świata, nasze serca i umysły ogarnia tęsknota za niewidzialnym Stwórcą wszystkiego. Przybliżamy się do Niego z miłością i pokorą, prosząc Go, aby wprowadził nas na wieki do chwały swojej obecności. Jednak samo piękno stworzenia jeszcze nie wystarczy, aby poznać Boga. Bóg jest tak różny od nas, że nic na tym świecie nie jest w stanie objawić Go do końca. Co więcej, grzech do tego stopnia zamroczył nasze umysły i tak bardzo oddalił nas od Boga, że nie możemy pojąć głębi Jego mądrości. Aby więc pełniej objawić samego siebie, aby ukazać wszystkim ludziom swoją miłość i moc, Bóg przyoblekł się w ciało i żył wśród nas jako człowiek.

Patrząc na to w ten sposób, zaczynamy rozumieć sens Jego przyjścia na świat. Jak inaczej miałby dotrzeć ze swoją dobrocią do zagubionych ludzi? Jak inaczej miałby obdarzyć nas chwałą nieba? To był najwyższy akt Jego mądrości. W mądrości Jezusa objawiała się dobroć Boga. W swoich przypowieściach mówił On o ojcu czekającym z utęsknieniem na powrót syna (Łk 15,2-23) i o królu z radością dzielącym się swoim bogactwem z wiernymi sługami (Mt 34). Jego cuda były wyrazem Bożego pragnienia, by uwalniać pogrążonych w grzechu (Mk 2,1-12), troszczyć się o zdrowie fizyczne swego ludu (Mt 39) i wyzwalać nas spod władzy złego ducha (Łk 8,26-39). Czytając Ewangelię, widzimy, jak w coraz to nowych sytuacjach Jezus ukazuje nam dobroć Boga. Wciąż nas zaskakuje, objawiając Boga, który jest o wiele bardziej hojny, dobry i miłosierny, niż możemy to sobie wyobrazić.

Mądrość wcielenia

Skoro więc Bóg zapragnął objawić nam swoją dobroć i wprowadzić nas do chwały, było rzeczą słuszną, aby Jego Syn stał się człowiekiem i objawił nam tajemnice nieba - tajemnice, których nigdy nie odkrylibyśmy o własnych siłach. Jednak przez swoje wcielenie Jezus nie tylko objawił nam te niedostępne dla nas prawdy, lecz także zjednoczył się z nami tak głęboko, że stał się naszym bratem. Nie ukazał się w postaci człowieka, lecz rzeczywiście stał się człowiekiem. Wiedział, że potrzebujemy nie tylko pouczenia, lecz również przemiany. Przyjął więc na siebie naszą naturę, abyśmy my mogli przez Niego otrzymać naturę Boga.

Będąc człowiekiem poddanym tym samym pokusom co i my (Hbr 4,14), Jezus wysłużył nam zbawienie. Pokornie przyjmując nasz los i znosząc udręki zagubionego i oddzielonego od Boga rodzaju ludzkiego, zatriumfował nad grzechem i śmiercią. Jako „przewodnik naszego zbawienia" (por. Hbr 2,10), został udoskonalony przez cierpienie. Wyznaczył drogę, na którą odtąd wezwani są wszyscy ludzie - drogę pełnego szacunku poddania się Bogu (Hbr 5, 7) i posłuszeństwa aż do śmierci (Flp 2, 8). Przyjąwszy naszą ludzką kondycję, wyzwolił nas i otworzył nam wszystkim bramy nowego życia (Hbr 2,14-15).

Taka jest mądrość Wcielenia. Widząc świat z perspektywy wieczności, Bóg znalazł całkowicie zaskakujący sposób odkupienia nas. Wypełnił swój plan wprowadzenia nas do chwały, biorąc na siebie naszą słabość. Nie zwyciężył grzechu przez spektakularną manifestację swojej potęgi, lecz przez pokorne objawianie nam swojej dobroci i miłości. Kto poza Nim zdobyłby się na taki plan? Kto inny wykazałby tyle mądrości i inwencji, by wprowadzić grzeszną ludzkość do swej świętej i nieskalanej chwały?

Głębia mądrości Boga

Kontemplując niepojęty plan Ojca, który przyniósł nam zbawienie, św. Paweł wołał w uniesieniu: „O głębokości bogactw, mądrości i wiedzy Boga! Jakże niezbadane są Jego wyroki i nie do wyśledzenia Jego drogi!... Albowiem z Niego i przez Niego, i dla Niego jest wszystko. Jemu chwała na wieki!" (Rz 11,33.36). Miłosierny i wszechmogący Bóg w swej doskonałej mądrości zdołał wybawić upadłą ludzkość i wprowadzić wielu synów i wiele córek do swego królestwa. W swej niewypowiedzianej mądrości i niezmierzonej dobroci zaprasza dziś nas wszystkich do przyjęcia nowego życia. Z wdzięcznością i miłością przyjmijmy Jego zaproszenie:

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie" (Mt 11,28-30).